Grali o puchar marszałka województwa podlaskiego Drukuj Email
Środa, 02 Grudzień 2009 14:57

 

 

GRALI O PUCHAR

MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA

PODLASKIEGO

 

Faza eliminacyjna I Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Marszałka Województwa Podlaskiego z okazji Święta Odzyskania Niepodległości w Janowie w dniu 22 listopada br. po trwającej przeszło 7 godzin zażartej, ale sportowej i postawionej na dość wysokim poziomie walce wyłoniła sześciu (spośród dwunastu drużyn) finalistów turnieju.

 

 

Turniej rozegrano systemem brazylijskim – do dwóch przegranych – a uczestniczyły ekipy z Białegostoku, Brańska, Sztabina, Sidry, Suchowoli (dwie), Jasionówki, KorycinA, Krasnego Folwarcznego i trzy miejscowe – Trofimówki, Teolina i ZSR Janów. Futsal ma swoją swoistą specyfikę wynikającą chociażby z faktu, że stosunkowy krótki czas gry – 2 x 10 min, możliwość zmian hokejowych, przy małej liczbie zawodników ( 4 w polu + bramkarz)  powoduje, że jest tak atrakcyjny dla zarówno kibiców (obejrzeli w ciągu jednego dnia 15 meczów) jak i zawodników – nie widać wyraźnie różnicy wieku.

 

Zdecydowanie najstarsza wiekiem (średnia „na oko” 40 lat) ale i z największym doświadczeniem piłkarskim, zarównano na trawie jak i w hali,  grająca po raz pierwszy w Janowie, drużyna z Białegostoku – Fornir Sękowski, bez większych problemów przeszła eliminacje pokonując 4 : 1 Korycin i 2 : 0 Brańsk i przed finałem uchodzi za faworyta. Gorzej poszło innym ekipom old bojów – z Jasionówki i Suchowoli. Po przegraniu pierwszego meczu spotkały się bezpośrednio z sobą, a po remisie  (w rzutach karnych) lepsza była Suchowola jednak przegrała  1 : 3 decydujący o awansie mecz z nieco młodszymi ale dobrze zorganizowanymi zawodnikami  z Teolina.


Obie wspomniane drużyny Fornir Sękowski Białystok i Siteo Teolin zagrają w finale w następną niedzielę, 29 listopada, z młodymi zawodnikami z ZSR Janów, którzy też wygrali dwa mecze eliminacyjne i tanio w walce o puchary i medale skóry nie sprzedadzą. Ich dodatkowym atutem jest młody wiek, brak kompleksów przed starszymi i długa ławka rezerwowych. Trzeba przypomnieć, że zdobyli brązowe medale w tegorocznym XXI Turnieju „GLORIA VICTIS”.

 

W drugiej grupie finałowej spotkają się: jeden z faworytów,  zwycięzca wrześniowej edycji „GLORIA VICTIS” – Sidra, finalista tychże rozgrywek – Prezesi Trofimówka i młoda drużyna z  Brańska, której determinację można podziwiać i dawać za przykład. Aby zagrać musieli dwukrotnie pokonać odległość prawie 200 km. O wejście do finału, po bezbramkowym remisie, rzutami karnymi wyeliminowali Waleczne Orły Sztabin. Swój ostatni mecz zakończyli ok. godz. 17, a do domu czekał ich jeszcze szmat drogi w deszczowej pogodzie. Niezrażeni trudami  podróży obiecywali sobie i nam, że za tydzień muszą wracać do Brańska z medalami.

Znów pecha mieli chłopcy ze Sztabina. Wejście do finału przegrali karnymi. A przypomnę, że w poprzednich rozgrywkach grali w fazie finałowej ale nie weszli do strefy medalowej tylko na skutek gorszego stosunku bramek w meczu z Czarną Białostocką.  Z ich gry wynika, że są utalentowani i ambitni, a jeżeli wykażą się dotychczasowym zaangażowaniem będzie to w przyszłości drużyna bardzo groźna. Mają przecież po 15 -17 lat.

Podobnie można ocenić występ juniorów z Eurocentr Suchowola. Są liderami w swojej grupie wiekowej w rozgrywkach OPZPN ale na boiskach trawiastych. Trochę brak im obycia na hali, ale radzili sobie całkiem nieźle. Decydujące spotkanie przegrali minimalnie 1 : 2 z starszymi o kilka lat Prezesami Trofimówka. A ta właśnie drużyna uzyskała najwyższy rezultat w turnieju wygrywając  7 : 1 z Tartakiem Krasne Folwarczne.

Podzieleni na dwie grupy finaliści zagrają najpierw system „każdy z każdym”, a po dwie najlepsze awansują do półfinału, by w nim zagrać „na skrzyż” i wyłonić finalistów. Tak wyłoniona czwórka między sobą rozstrzygnie kto i z jakimi kolorami medali i wielkością pucharów wróci do domu.

Tylko nieco mniej pracy będzie miał główny sędzia turnieju p. Stanisław Rak. Zamiast piętnastu gwizdać będzie w dziesięciu dwudziestominutowych meczach. Trzeba obiektywnie przyznać, że do tej pory bardzo oszczędnie używał przysłowiowej zmory piłkarzy – czerwonego czy żółtego kartonika. Ale  skutecznie ostudzał temperament, szczególnie tych młodszych piłkarzy, często udzielając upomnień. Bo ze znajomością szczegółowych  przepisów gry na hali wśród zawodników nie jest najlepiej.

 


Jeżeli pozwolą możliwości organizacyjne i dopiszą sponsorzy podobny turniej odbędzie się w przyszłym roku, by uczcić zapomnianą przez większość ale właściwą, regionalną rocznicę zakończenia zaborów. W kwietniu 1919 r. po ustąpieniu wojsk niemieckich, ziemia janowska, podobnie jak większość obszaru województwa podlaskiego znalazła się po 124 latach  niewoli  w Polsce Niepodległej.

 

 

 

WYNIKI

I TURNIEJU PIŁKI NOŻNEJ

O PUCHAR

MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO

Z OKAZJI ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI

W JANOWIE

 

W fazie finałowej turnieju wystartowało sześć spośród dwunastu biorących w eliminacjach drużyn. Po rozegraniu ćwierćfinału systemem grupowym odpadły: Siteo Teolin i Prezesi Trofimówka. W półfinale faworyt zawodów, drużyna prawdziwych old boyów DREWNO Fornir Sękowski Białystok wygrał z GS Sidra 5 : 2 a w drugiej parze, juniorzy z ZSR CKU Janów pokonali swoich rówieśników z Brańska 3 :2.

 

Złote medale i okazały puchar zdobył DREWNO Fornir Sękowski Białystok wygrywając z broniącymi zażarcie  honoru gospodarzy chłopakami z ZSR CKU Janów 6 :2.

 

W walce o brązowe medale rozegrał się niemal horror dla zawodników ale prawdziwa atrakcja dla kibiców. Po bezbramkowym remisie między Brańskiem a Sidrą o końcowym rezultacie rozstrzygnąć musiały rzuty karne. Dopiero w dwunastej serii padł złoty gol dla Brańska, który był golem śmierci dla Sidry.


Najlepszym bramkarzem turnieju został Marcin Górski z Sidry, m.in. za ten bardzo widowiskowy serial obronionych rzutów karnych. Najlepszym snajperem okazał się Andrzej Bielawski z białostockiej drużyny a najlepszym zawodnikiem Marek Siergiejuk z Brańska.


Wymienieni zawodnicy nagrodzeni zostali pamiątkowymi statuetkami. Puchary, medale i statuetki ufundował v-ce Marszałek Województwa Podlaskiego P. Mieczysław Baszko, który wręczył je osobiście na zakończenie turnieju. Zawody zorganizowała Rada Gminna  Zrzeszenia LZS i GOKSiT w Janowie.